W ciągu ostatnich tygodni eksperymenowałem z robieniem ozdób świątecznych. Większość z nich była wykonana z płatów rozwałkowanej gliny. Udało mi się dorwać wałek z kuchni, ale muszę przyznać, że zrobienie dużego i równego placka z gliny graniczyło z cudem.
Postanowiłem więc poszukać jakiegoś innego rozwiązania, bo wiele razy widziałem w pracowniach specjalne stoły do walcowania. Okazało sie jednak, że na chwilę obecną cena takiego urządzenia jest poza moim zasięgiem więc postanowiłem skonstruować coś samemu.
Po krótkim poszukiwaniu udało mi się znaleźć filmik z przed 9 lat z genialnym projektem na taką walcarkę:
Po obejrzeniu, postanowiłem rozrysować jak może to wyglądać w moim przypadku, żeby mieć pełną świadomość sposobu działania i kupiłem części do budowy.
Efekty mojej budowy dodam niebawem… 😉
